Nauczanie zdalne bez chaosu

Nowa rzeczywistość, w której znalazły się szkoły, po ogłoszeniu pandemii koronawirusa, wymusiła zmiany w nauczaniu. Placówki zostały zamknięte, nauczyciele przestali widywać uczniów, z którymi do tej pory spędzali po kilka godzin dziennie. Zastanawialiśmy się, jak zorganizować naukę, by pomimo niedogodności, była ona efektywna, przystępna i jak najprzyjemniejsza.
Wychodząc naprzeciw wyzwaniu szybkiego przestawienia szkoły na nauczanie zdalne, zastosowaliśmy w naszej szkole tablice Trello, dające możliwość umieszczenia wszystkich materiałów dla klasy w jednym miejscu, alternatywnego kontaktu z uczniem i wielu kreatywnych działań.
Uczniowie znajdą tam tematy na dany dzień z podziałem na przedmioty, w załącznikach dodawane są skany książek, linki do filmów, prezentacje czy zdjęcia. Strona www.trello.com nie wymaga od ucznia rejestracji, jest dostępna przez przeglądarkę, ma też swoją aplikację na smartfony.
Codziennie do godziny 8:00 nauczyciele zamieszczają nowy temat wraz z potrzebnymi załącznikami. W zakładce tłumaczą, jak uczniowie powinni podejść do danego tematu, jakie zadania wykonać, co może im w tym pomóc. Dzieci na swoje tablice mogą wejść o dowolnej porze, wykonać zadania w takiej kolejności, jaka im odpowiada, a na koniec wysłać rozwiązane zadania nauczycielom – jeśli ci tego wymagali.
Trudna sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, stymuluje kreatywność. Nauczyciele nie ustają w pomysłach i interaktywnych rozwiązaniach, aby w naszej szkole było jak zwykle kolorowo, nowocześnie i niebanalnie. Mają oni dostęp do lekcji innych członków kadry pedagogicznej, dzięki czemu uczą się od siebie nawzajem, podobnie jak uczniowie, których prace zamieszczane są na Trello lub profilu szkoły na Facebooku. Można na nim znaleźć niezwykłe pisanki, mówiące awatary, zdjęcia zdrowych kanapek czy rzeźby z rolek po papierze toaletowym. Jako kadra, przeprowadzamy lekcje poprzez wideoczat, próbujemy swoich sił w warsztatach kulinarnych, przygotowujemy filmiki i prezentacje audiowizualne oraz testy interaktywne.
Z rozmów z uczniami i nauczycielami wynika, że potrafimy dostrzec pozytywy danej sytuacji:
– Uważam, że tablice Trello są bardzo przydatne. Każdy przedmiot i temat lekcji jest wyraźnie wyodrębniony. Zadania są łatwe do znalezienia. Zagadnienia są przekazywane w sposób przejrzysty i zrozumiały. Przy dobrze działającym Internecie, brak jakichkolwiek problemów – pisze Zofia Przybylska z klasy 8b.
Każdemu z nas brakuje jednak kontaktu z osobami, które widywaliśmy właściwie codziennie.
– Po ogłoszeniu zamknięcia szkół byliśmy trochę skołowani. Nie wiedzieliśmy, jak mamy pracować, co możemy robić, czego wymagać. Część z nas wierzyła, że szybko wrócimy do szkół. Gdy stało się jasne, że kwarantanna potrwa dłużej, niż zakładaliśmy, a szkoły dostały pozwolenie na zdalne nauczanie, szukaliśmy na to sposobów. Wyzwoliło to w nas nowe pokłady kreatywności – otrzymaliśmy dostęp do metod i narzędzi niedostępnych podczas tradycyjnych lekcji. Materiały zamieszczamy na tablicach Trello, kontakt z klasą utrzymujemy dzięki różnym komunikatorom, do przeprowadzenia lekcji wykorzystujemy więcej narzędzi multimedialnych, jak prezentacje, filmy czy strony internetowe z materiałami edukacyjnymi. Możemy też zaplanować lekcję, wykorzystując fakt, że uczniowie będą pracować w domu. Dzięki temu mamy możliwość połączenia materiału z lekcji z elementami życia codziennego – mówiąc o nieustannej pracy Syzyfa, możemy zadać dzieciom posprzątanie swojego pokoju. Myślę, że i nauczyciele, i uczniowie wyniosą wiele dobrego z zaistniałej sytuacji. Nie mogę się doczekać dnia, kiedy w końcu wrócimy do klas i będziemy mogli wykorzystać nowe umiejętności, będąc już razem – mówi nauczyciel języka polskiego, Paweł Kuźma.
Z utęsknieniem czekamy na powrót do codzienności, w tym czasie starając się wykorzystać jak najlepiej rzeczywistość, która nastała w szkołach:
– Nauczanie zdalne stało się wyzwaniem dla nas wszystkich. Wirtualna rzeczywistość daje nam mnóstwo różnych możliwości. Musimy pamiętać, aby stosowane narzędzia były jednak dostępnym i przystępnym rozwiązaniem dla każdego z nas. Takim idealnym narzędziem stały się dla naszej szkoły tablice Trello. Umożliwiają one organizację poszczególnych lekcji, zgodnie z tygodniowym rozkładem zajęć, i szeregowanie ich w praktyczny sposób. Każdy nauczyciel ma swoją kartę w danej klasie, którą systematycznie uzupełnia, dodając lekcje z danego przedmiotu w odpowiedniej kolejności. Uczniowie w prosty sposób mogą korzystać z przeróżnych materiałów zamieszczanych przez nauczycieli oraz komunikować się pod umieszczanymi postami w formie komentarzy. Trello to nasza wirtualna szkolna rzeczywistość, która rozwija naszą kreatywność oraz umiejętności z zakresu nowoczesnych technologii w jasny i przyjazny sposób – wyjaśnia nauczycielka przyrody, Sylwia Piórkowska.
Uczniowie dostrzegają, że ciężar nauki spoczywa także po ich stronie – to w dużej mierze od nich zależy, jak wiele wyniosą z poszczególnych lekcji, czy nauczą się wymaganych umiejętności, posiądą nowe informacje. Nauczyciele starają się im w tym towarzyszyć i pomagać:
– Korzystamy z tablic Trello. Są one bardzo pomocne: przejrzyście przedstawiają wszystkie zadania, które mamy do wykonania. Uczymy się samodzielności i obowiązkowości. Nauczyłam się swobodnie korzystać z internetu i komunikacji internetowej. Brakuje mi jednak bezpośredniego kontaktu z nauczycielami i z koleżankami. Moim zdaniem takie lekcje mają też plusy. Mam nadzieję, że niebawem wrócimy do szkół – mówi uczennica klasy 5d, Zuzanna Apicionek.
Bogatsi o nowe doświadczenia, czekamy z utęsknieniem, aż wszyscy będziemy mogli wrócić do codzienności.